2007/05/09
Plus GSM oddał numer Rutkowskiego naszej niani
Wczoraj po przyjściu z pracy, aby zwolnić Nianię i przejąć dowodzenie nad rodzinką, zauważyłem, że telefon Niani bardzo często dzwoni. Właściwie: dzwoni cały czas. Widząc moje pytające spojrzenie, niania zaczęła tłumaczyć:
- Cały dzień dzisiaj odbieram telefony od różnych telewizji i gazet, bo mam numer Rutkowskiego. Wyszedł dziś z aresztu więc wszyscy dzwonią...
- Słucham?!
- Rutkowskiego, tego detektywa. O, widzi pan? - tu wcisnęła "Odrzuć rozmowę", bo telefon oczywiście wciąż dzwonił, i pokazała mi kilka SMSów typu Cześć Krzysiu, słyszałem że dziś wyszedłeś, odezwij się. - Na początku tłumaczyłam wszystkim że to już nie jego numer, a potem mi się znudziło. Nie mogę mu przecież i tak nic przekazać.
Pani Niania kupiła niedawno nowy telefon. Jak widać, Plus GSM używa numerów ponownie, nie zważając czy należał on do znanej osoby, czy też nie... W tej chwili telefon jest praktycznie nie do użytku - trudno znaleźć moment w którym można by wybrać samodzielnie numer...
Aktualizacja
Dziś (05.09) było parę telefonów do detektywa Rutkowskiego w tonie "zaginęło mi dziecko". Tak że sprawa wcale nie musi być taka śmieszna jak się zdaje - prawdopodobnie ten numer był znany jako "służbowy".
- Cały dzień dzisiaj odbieram telefony od różnych telewizji i gazet, bo mam numer Rutkowskiego. Wyszedł dziś z aresztu więc wszyscy dzwonią...
- Słucham?!
- Rutkowskiego, tego detektywa. O, widzi pan? - tu wcisnęła "Odrzuć rozmowę", bo telefon oczywiście wciąż dzwonił, i pokazała mi kilka SMSów typu Cześć Krzysiu, słyszałem że dziś wyszedłeś, odezwij się. - Na początku tłumaczyłam wszystkim że to już nie jego numer, a potem mi się znudziło. Nie mogę mu przecież i tak nic przekazać.
Pani Niania kupiła niedawno nowy telefon. Jak widać, Plus GSM używa numerów ponownie, nie zważając czy należał on do znanej osoby, czy też nie... W tej chwili telefon jest praktycznie nie do użytku - trudno znaleźć moment w którym można by wybrać samodzielnie numer...
Aktualizacja
Dziś (05.09) było parę telefonów do detektywa Rutkowskiego w tonie "zaginęło mi dziecko". Tak że sprawa wcale nie musi być taka śmieszna jak się zdaje - prawdopodobnie ten numer był znany jako "służbowy".
Komentarze:
A to nie pierwszy już raz. Jakiś czas temu ktoś pisał, że dostał numer po bodajże ministrze koordynatorze. W każdym razie tam problem ocierał się o bezpieczeństwo państwa.
Ocierał się o bezpieczeństwo państwa? Co ty za bzdury powiadasz? Jak jakis pseudo minster zalatwia sprawy dotyczace bezpieczenstwa narodowego przez zwykla komorke to trzeba go do celi wrzucic, a nie na operatora zwalac dodatkowe obowiazki!!!
Mam tą sama sytuacje, mam telefon w plusie numeru nie zmieniałem od kilku lat. Jeśli ktoś do mnie dzwoni i nie odbieram to jest połaczenie kierowane pod inny numer telefonu plusa (osoby której nie mam w swojej książce i nigdy nie miałem).
kazdy operator wykorzystuje ponownie nieaktywne numery po pewnym czasie.
to, ze trafi nam sie numer innej osoby - no coz - zdarza sie. a ze trafil sie akurat numer takiej osoby..
no coz - szczwany czlowiek zalozylby agencje i wykorzystal te numer :P
to, ze trafi nam sie numer innej osoby - no coz - zdarza sie. a ze trafil sie akurat numer takiej osoby..
no coz - szczwany czlowiek zalozylby agencje i wykorzystal te numer :P
No, ja też po kimś miałam numer i bardzo często zapraszano mnie na imprezy... A ja jestem wrogiem dyskotek! Lub dostawałam smsy "Agatko, co u ciebie? Kiedy się spotkamy?" od różnych facetów! Ja, Magda, po prostu OSŁUPIAŁAM.
Prześlij komentarz


