2006/06/19
Jak zrobić krzemową dolinę?
... czyli jak zachęcić przedsiębiorców i inwestorów do stworzenia parku technologicznego który byłby konkurencją dla kalifornijskiej Silicon Valley, radzi Guy Kawasaki. Polecam przeczytanie, rady wyglądają na przytomne (w końcu Guy to jeden z najbardziej wpływowych inwestorów w nowe technologie). Podzielił swoje uwagi na:
- przeszkody na które nie możemy nic poradzić (np wysokie ceny biur)
- przeszkody na które możemy znaleźć radę (np edukacja inteligencji technicznej)
- rzeczy do których nie powinniśmy przykładać zbytniej uwagi (np skupiać się na "tworzeniu miejsc pracy")
Co ciekawe, polscy politycy nie kupują... polskich gazet. Sklepikarze przyznają, że mają sporo zwrotów. A o tym, by polscy eurodeputowani kupowali obcojęzyczne dzienniki, nie ma nawet co marzyć...Analiza dotyczyła euro-parlamentarzystów, ale nie ma powodu sądzić żeby było z nimi gorzej niż z politykami pracującymi w kraju. (A nawet należało by sądzić że jest to elita wśród polityków - lepiej znająca języki, lepiej wykształcona niż politycy krajowi).
Komentarze:
Szanowny Hubercie!Podoba mi się Twoje b.inteligentne poczucie humoru.Sama prawda. W Polsce nie ma elit - są jelita, a dla nich bliższa jest dolina krzemienna ( epoka kamienia łupanego), jak krzemowa. Polak zagranicą: nie ma różnicy, aktualnie delegat, czy ówczesny "Zigaretten nach Berlin" - cel ten sam...Pozdrawiam,Jerzy
Szanowny Hubercie!Podoba mi się Twoje b.inteligentne poczucie humoru.Sama prawda. W Polsce nie ma elit - są jelita, a dla nich bliższa jest dolina krzemienna ( epoka kamienia łupanego), jak krzemowa. Polak zagranicą: nie ma różnicy, aktualnie delegat, czy ówczesny "Zigaretten nach Berlin" - cel ten sam...Pozdrawiam,Jerzy
Prześlij komentarz

