2004/09/16
- Gdzie podziały się czasy, kiedy dzieciaki po prostu się uczyły? W pewnej klasie w Warszawie na 14 uczniów 12 ma zaświadczenie o dysleksji, pozwalające im pisać z błęgami ortograficznymi. Jeśli do tego dodamy skandaliczne zarobki nauczycieli nie motywujące ich do użerania się z dzieciakami oraz epidemię "szkół wyższych" składających się z jednej sali wynajętej od podstawówki (nie mówiąc już o "studentach" zdających sesje na amfie i kupujących w internecie prace licencjackie "z marketingu") to staje pod znakiem zapytania czy naprawdę będziemy w przyszłości nowoczesnym i wykształconym społeczeństwem :)
- Z innej beczki. Rząd złagodził projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych i z dumą wylicza ile "zyskają" przedsiębiorcy (tzn. zyskają w porównaniu z poprzednim projektem). Rzeczywiście, od nowego roku przedsiębiorcy będą nurzać się w dostatku: od czterotysięcznego dochodu zapłacązaledwie 1000 złotych składki na ZUS. Już się cieszę na tę myśl - tak samo jak na myśl o wysokiej emeryturze jaka czeka mnie w przyszłości...
Komentarze:
Prześlij komentarz
